I rok
Poród w czasie pandemii
Początek To miała być kolejna spokojna noc. Pielęgniarka dyżurna zrobiła wieczorny obchód, po czym zamknęła izbę przyjęć. Na oddziale zostały przyjęte 4 kobiety – położne będą mieć co robić – pomyślała kładąc się wygodnie na sofie w pokoju lekarskim. Była 23:00. Cisza i spokój. Dość szybko zapadła w głęboki sen Czytaj dalej…
